'
Współautorstwo

Robert Abram odchodzi! Czyli bye bye moje alter ego

Robert Odszedł!

Cześć wszystkim fanom Roberta

Z tej strony Łukasz Wiktor Izarowski, najbliższy współpracownik Roberta i współautor wszystkich jego książek.

27.08.2018 o godzinie 13:31 odszedł nasz przyjaciel Robert Abram. Ale nie to, że umarł – po prostu odszedł. Zawsze siedział sobie na krześle i czekał, żeby coś napisać, a dzisiaj o 13:31 po prostu wstał i odszedł. Zostawił po sobie tylko okulary i krótką notatkę.

Przyznać muszę, że już od jakiegoś czasu podejrzewałem, że coś się wydarzy. Robert ostatnio był mniej aktywny, przestał udzielać się na swoim fanpage’u i nawet poprosił mnie, abym przejął jego obowiązki literackie. Prawdopodobnie wakacje przemieniły się w coś więcej i być może Robert odkrył nowe powołanie.

Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło  Dlaczego?
Bo…

1. Przedłużające się wakacje Roberta doprowadziły do tego, że wypełniając jego obowiązki literackie poczyniłem wraz z pewną tajemniczą współautorką i kilkoma ilustratorkami książkę! Nie będzie to horror.

O przebiegu prac będę informował na tej stronie. 

2. Robert zwlekał z wydaniem swoich książek wciąż zastanawiając się, co też można w nich ulepszyć i rozpamiętując swoje zamierzchłe dokonania.

Cóż! Nie planuję kontynuować jego polityki w tym temacie i myślę, że wreszcie zaczniemy wydawać. 

O tym także będę informował na tej stronie.

3. Na fanpage’u nastąpią zmiany. Trzeba będzie zaktualizować zdjęcia, nazwę i inne takie.  Miejmy nadzieję, że zmiany będą na lepsze. Zajmie to chwilę, ale damy radę.

4. I po czwarte – najważniejsze. Robert odchodząc wreszcie zwolnił krzesło.  To spore ułatwienie, bo wcześniej trzeba go było przestawiać po pokoju, żeby przejść, a teraz… już nie trzeba.

Proszę nie przesyłać kwiatów, natomiast banknoty na otarcie łez, mile widziane. 

Gdyby Robert znowu się pojawił dam znać.

Tymczasem pozdrawiam i do poczytania w przyszłości
Łukasz Wiktor Izarowski

PS. Gdyby to nie wynikało jasno z tekstu, wszystkie książki nad którymi pracował Robert będą wydane – w niedalekiej przyszłości.  Jedyne, co się zmieni, to to że nie będzie na nich jego nazwiska.

Show More

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button